Kredyt mieszkaniowy. Czy 500+ poprawia zdolność kredytową?

Wprowadzenie programu Rodzina 500+ bez wątpienia poprawiło sytuację finansową wielu polskich gospodarstw domowych. Wydawałoby się, że tak duży zasiłek, otrzymywany długoterminowo, znacząco wpłynie na zdolność kredytową i ułatwi otrzymanie pożyczki. Niestety, zwłaszcza w przypadku kredytów hipotecznych nie jest to takie oczywiste.

Rzeczywiście – pieniądze otrzymywane w ramach 500+ zwiększają zdolność kredytową w niektórych bankach, jednakże tylko w przypadku pożyczek gotówkowych z krótkim terminem spłaty. Jeśli jednak środki te liczone są do dochodu kredytobiorcy, banki upewniają się, czy świadczenie będzie przyznawane do końca okresu kredytowania. Parabanki natomiast zwracają uwagę wyłącznie na wysokość wpływów na konto potencjalnego pożyczkobiorcy – nie jest istotne ich źródło.

Zdolność kredytowa a 500 +

Trzeba pamiętać, że choć 500+ to świadczenie długoterminowe, to jednak otrzymuje się je maksymalnie do ukończenia przez dziecko 18. roku życia. Tymczasem kredyt mieszkaniowy spłaca się nawet przez 20 czy 30 lat, banki nie mają więc gwarancji ciągłości otrzymywania świadczenia przez kredytobiorcę przez cały okres spłaty. Co prawda Komisja Nadzoru Finansowego pozostawiła bankom decyzję, czy 500+ powinno liczyć się do kryterium dochodowego przy przyznawaniu kredytu, dotychczas jednak żaden bank nie zdecydował się na uwzględnianie tego świadczenia w przypadku kredytów hipotecznych.

500+ nie jest wliczane do stałych dochodów

Do tego, by uzyskać kredyt mieszkaniowy, bank musi ocenić wiarygodność klienta i jego zdolność do spłacania rat. W tym celu bierze pod uwagę między innymi wysokość udokumentowanych dochodów, sposób zatrudnienia (rodzaj umowy i czas jej trwania, działalność gospodarcza itp.), liczbę osób w gospodarstwie domowym, koszty utrzymania takie jak czynsz czy rachunki, a także to, czy klient nie jest aktualnie zadłużony. Dochodów takich jak świadczenie 500+ czy zasiłki uzależnione od kryterium dochodowego banki nie wliczają do stałego dochodu potencjalnego kredytobiorcy.

Świadczenie 500+ może jednak nieco ułatwić otrzymanie kredytu hipotecznego. By go otrzymać, większość banków wymaga wkładu własnego w wysokości 20% wartości kredytu. Regularny dodatek do budżetu w postaci 500+ warto więc odkładać, by w przyszłości zainwestować te pieniądze właśnie w ten sposób.